30/12/2009 19:10:47
W arabskiej rzeczywistosci
AUTOR:
TP,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Bliski Wschod obfituje w wynalazki niepojete dla przecietnego Europejczyka. Niektore sa, wbrew pozorom, calkiem ciekawe. Inne – mocno absurdalne. Trzeba do nich po prostu przywyknac.
30/12/2009 18:50:46
Pustynia tu, pustynia tam…
AUTOR:
ED,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Wydawaloby sie, ze wypad na wakacje w czasie grudniowych opadow sniegu w kraju, w miejsca, gdzie wiekszosc powierzchni danego panstwa to pustynia, bedzie calkiem przyjemna opcja. W sumie, racja. Choc osobisice nie spodziewalam sie tak opalonego nosa. Teraz jest juz chlodniej, jednak nasz zapal do podrozy, szczegolnie po pustyni, jak czerwony i cieply piasek na Wadi Rum, wcale nie ostygl.
26/12/2009 22:35:57
Jordanskie hity
AUTOR:
TP,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Co prawda wlasnie dotarlismy do Syrii i siedze przed komputerem w Damaszku, ale Jordania pozostawila po sobie trwaly slad w naszej psychice. Z tej bliskowschodniej traumy przyjdzie nam sie leczyc jeszcze przez jakis czas po powrocie do Polski. :)
26/12/2009 22:21:12
Moja Petra
AUTOR:
ED,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Cuda swiata to dla mnie maly cel podrozy. Okazalo sie, ze miejsca, ktore odwiedzam, z tymi wlasnie wybranymi na liste ciekawymi, czasami sie pokrywaja. Niektore wybieram swiadomie wiedziona lektura, artykulami, wspomnieniami bliskich czy opowiesciami osob, na ktorych pokazach zdjec bylam. Inne jakos tak prypadkiem trafiaja na liste zwiazana z moimi planami urlopowymi. O tym ostatnim , jakim jest dla mnie Petra, chce napisac troche wiecej niz Tomek.
26/12/2009 21:54:24
Przeblyski geniuszu: Reaktywacja
AUTOR:
TP,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Nie minely cztery dni od ostatniego wpisu w tym temacie, a juz trafilo sie kilka zabawnych sytuacji i tekstow.
23/12/2009 14:43:19
Amman – welcome to Jordania?
AUTOR:
ED,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Jordania, dla kadego z nas byla krajem , ktory pierwszy raz odwiedzamy. Pustynia, cieplo, slonce, sympatyczni ludzie i mocna kawa. Tego sie spodziewalismy. Rozpoczelismy od stolicy, poniewaz do niej bylo nam najwygodniej doleciec. Z Ammanu mielismy uciec bardzo szybko, bo za miastami nie przepadamy. No chyba, ze to Bangkok. Po kilku godzinach spedzonych w tej metropolii, slodyczach w piekarni, pysznym sniadaniu na ulicy i sprzeczce w meczecie ruszylismy dalej. Ponizej pierwsze wrazenia i pierwsze godziny.
23/12/2009 14:39:01
Przeblyski geniuszu ;)
AUTOR:
TP,
KATEGORIA: Camo Party, Syria, Jordania, Liban 2009/10
W podrozy jest raz zabawnie, innym razem troche przerazajaco. Nam zazwyczaj humory dopisuja, a w pamieci zwykle pozostaja pojedyncze zdarzenia, sytuacje, a najczesciej – dialogi. Tego nie znajdziecie w przewodnikach!
21/12/2009 19:05:46
Cud świata: kolejny zaliczony
AUTOR:
TP,
KATEGORIA: Syria, Jordania, Liban 2009/10
Ewka ma swoją Tajna Misje zwiazana z cudami swiata. Skutecznie ja realizuje. Ot, chocby dzisiaj…
11/12/2009 14:13:21
Reisefieber…
AUTOR:
TP,
KATEGORIA: Po godzinach..., Syria, Jordania, Liban 2009/10
…czy jak to się tam nazywa. No, mam. Bo do wyjazdu został równiutko tydzień (w sumie całe mnóstwo czasu, nie panikuj, Pierzchała!), ale parę spraw mam jeszcze jest nie ogarniętych. I ciut mnie to jednak stresuje…

